Odskocznia dla tradycyjnego masażu 15
paź

Masaż przytłaczającej większości z nas łączy się z typowym stołem do masażu, ręcznikiem okręconym wkoło pasa a także minimalnym zawrotem głowy, towarzyszącym nam nawet po delikatnym podniesieniu się z łóżka. Takim masażom, chcąc nie chcąc, gros z nas poddała się w ciągu swego żywota przynajmniej raz – albo z przyczyn leczniczych czy też własnego widzimisie.
Nie wszyscy z kolei mieli okazję doświadczyć na własnej skórze masażu trochę egzotycznego. Pierwszy, cieszy się w naszym kraju rosnącą sławą, pochodzi z kultury wschodniej i nazywa się zabiegiem akupunktury. Drugi z kolei praktykowany był już 5 tysięcy lat wstecz przez lud Majów i nosi nazwę masażu gorącymi kamieniami.
Oba serwisy dostępne są w naszym kraju, choć do tanich nie należą. Przeciętny salon kosmetyczny za zabieg akupunktury życzy sobie 50-150 złotych w zależności od tego czemu masaż ma służyć (a to z kolei połączone jest z liczbą igieł na naszym organizmie). Akupunktura bazuje na przekonaniu, że całe ciało ludzkie jest ze sobą połączone dzięki fragmentom nie zawsze będących blisko siebie. Poprzez profesjonalne nakłuwanie tych punktów fragmenty organizmu, na których bolesność się uskarżamy przestają boleć. Dla przykładu kiedy boli nas noga, masażysta równie dobrze może zacząć przyczepiać nam igły zupełnie gdzie indziej.
Zabieg z gorącymi kamieniami to z kolei masaż o wiele bardziej całościowy. Dowiedziono, że pozytywnie oddziałuje zarówno na naszą skórę, jak i mięśnie a także nerwy. Masaż ten nie ma bliżej określonego zadania, jak akupunktura, która odpowiada za skracanie cierpienia. Kamienie to bardziej rodzaj odprężenia, odpoczynek dla naszych spiętych mięśni oraz umysłu. Jest swego rodzaju urozmaiceniem dla tych czerpiących dotychczas ledwie z najbardziej popularnej formy masażu. Jego cena średnim salonie kosmetycznym to około 200 złotych. Jeżeli ktoś pragnie natomiast samemu się w taki sposób masować, zakupienie specjalistycznego sprzętu kosztuje w granicach 500-700 złotych, co zwraca się już po kilku masażach.

 



Leave a Reply